forum o naszych kolanach

Teraz jest 20 paź 2020, o 05:40

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Prawe kolano do wymiany ;)
PostNapisane: 16 maja 2010, o 11:51 
Offline

Dołączył(a): 16 maja 2010, o 11:21
Posty: 9
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Niezdiagnozowany ból kolan
Jak już w temacie na forum zapoznawczym napisałam, problemy z kolanami towarzyszą mi prawie od zawsze, bo od 10 lat. 3 tygodnie temu po obudzeniu miałam problem z chodzeniem. Uczucie, jakby wszystkie elementy w prawym kolanie przeskakiwały, do tego tępy, mocny ból w przedniej części i po wewnętrznej stronie kolana. Ból nasila się przy siedzeniu ze zgiętą nogą, siedzenie po turecku - praktycznie niewykonalne. Często budzę się przed 6 rano, bo kolano boli - wtedy muszę rozprostować nogę i jakoś doprowadzić ją do porządku.

Pierwsza wizyta u ortopedy. Zrobione USG, pan doktor stwierdził, że wszystko jest ok (nie życzę mu takiego "ok" nigdy...). Być MOŻE jest to chondromalacja rzepki. Ogólnie jednak stwierdziłam, że poszukam pomocy gdzie indziej. Jeśli płacę lekarzowi za wizytę prywatną, to mógłby przynajmniej nie rozmawiać w jej trakcie przez telefon - to raczej nie wzbudza zaufania ;) . Tym sposobem kolejna wizyta u innego specjalisty. Dowiedziałam się, że objawy wskazują raczej na naderwanie więzadeł ACL i uszkodzenie łąkotki. Skierowanie na rezonans, oczywiście też robiony prywatnie, bo we Wrocławiu musi się czekać 6 miesięcy... No i wyniki rezonansu odebrane w ten piątek. Więzadła i łąkotki w normie. Rozpoznanie: fałd przyśrodkowy błony maziowej wchodzący pomiędzy powierzchnię stawową rzepki i kłykcia przyśrodkowego kości udowej. Po przeczytaniu tych informacji wyglądałam mniej więcej tak: :?: . Brzmi zupełnie niepoważnie, więc skąd ten ból?

W poniedziałek kolejna wizyta u lekarza, mam wielką nadzieję, że będzie postawiona jakaś diagnoza. Chciałabym uniknąć ewentualnej operacji, z drugiej strony ogromnie zależy mi na jak najszybszym powrocie do formy, nawet kosztem pobytu w szpitalu...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawe kolano do wymiany ;)
PostNapisane: 16 maja 2010, o 15:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2009, o 07:07
Posty: 181
Lokalizacja: Łódź
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 17.04.07r- artroskopia kolana prawego- chondromalacja
11.06.08r.- artroskopia kolana lewego- chondromalacja
06.11.09r.- przeciecie troczkow rzepki lewej na otwarto - podwichniecie rzepki
21.01.10r.- przeciecie troczkow rzepki prawej na otwarto - podwichniecie rzepki
27.01.11r.- artroskopia kolana lewego- Przerosniety fald blony maziowej
Witam. Niestety, ale taki fałd może powodować ból, ponieważ jak napisałaś wyżej, wchodzi między rzepkę a kłykieć przyśrodkowy kości udowej, przez co przeszkadza w prawidłowym funkcjonowaniu stawu i może się to wszystko podrażniać i sprawiać ból. Podobno najlepszą metodą leczenia fałdu jest artroskopowe usunięcie go. A tak to leczy się lekami przeciwzapalnymi które nie zawsze pomagają. Zobaczymy co Ci powie ortopeda. Może wymyśli coś innego. Niestety przerośnięta błona maziowa może prowadzić do chondromalacji, ale jeżeli fałd jest głównym powodem bólu i powstaniem chondromalacji, to później chondromalacja nie powinna tak bardzo dokuczać, chociaż to też zależy od stopnia i organizmu.
(jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić :) )

_________________
"(...) tego co nam zapisane nie da zmienić się
widzisz tylko jedną z dróg, jedną chwytasz nić
dobrze wiem, że już tak miało być (...)"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawe kolano do wymiany ;)
PostNapisane: 16 maja 2010, o 15:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2009, o 07:07
Posty: 181
Lokalizacja: Łódź
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 17.04.07r- artroskopia kolana prawego- chondromalacja
11.06.08r.- artroskopia kolana lewego- chondromalacja
06.11.09r.- przeciecie troczkow rzepki lewej na otwarto - podwichniecie rzepki
21.01.10r.- przeciecie troczkow rzepki prawej na otwarto - podwichniecie rzepki
27.01.11r.- artroskopia kolana lewego- Przerosniety fald blony maziowej
a i jeszcze tutaj masz coś na ten temat. :)
http://www.carolina.pl/pacjent/252-plic ... laris.html
Jeżeli możesz to napisz co tam Ci ortopeda powiedział i zachęcam do udzielania się na forum :)

_________________
"(...) tego co nam zapisane nie da zmienić się
widzisz tylko jedną z dróg, jedną chwytasz nić
dobrze wiem, że już tak miało być (...)"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawe kolano do wymiany ;)
PostNapisane: 17 maja 2010, o 18:29 
Offline

Dołączył(a): 16 maja 2010, o 11:21
Posty: 9
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Niezdiagnozowany ból kolan
Witam,

właśnie wróciłam z wizyty u ortopedy. Pan doktor stwierdził, że jego zdaniem pomimo wyników rezonansu z łąkotką boczną nie wszystko jest w porządku. To by się niby zgadzało, bo z mojej nikłej znajomości anatomii wynika, że rzeczywiście boli mnie łąkotka. Tylko czy to możliwe żeby na rezonansie nie wyszło jej uszkodzenie? Przepisano mi tabletki Piascledine 300 + żel Ortholan... nie obiecuję sobie po nich zbyt wiele, jeśli mam być szczera ;) . Doktor stwierdził, że jeśli tabletki nie będą pomagać, to będę brać zastrzyki do stawu kolanowego, bo uważa, że lepiej nie przeprowadzać na razie artroskopii (dopiero jeśli zastrzyki nie poskutkują). Z jednej strony się cieszę, bo kto by chciał być krojony, z drugiej nie wiem co o tym myśleć - jeśli operacja byłaby konieczna, to wolałabym mieć to już za sobą... Czy ktoś miał do czynienia z zastrzykami do kolana? Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawe kolano do wymiany ;)
PostNapisane: 17 maja 2010, o 18:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2009, o 07:07
Posty: 181
Lokalizacja: Łódź
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 17.04.07r- artroskopia kolana prawego- chondromalacja
11.06.08r.- artroskopia kolana lewego- chondromalacja
06.11.09r.- przeciecie troczkow rzepki lewej na otwarto - podwichniecie rzepki
21.01.10r.- przeciecie troczkow rzepki prawej na otwarto - podwichniecie rzepki
27.01.11r.- artroskopia kolana lewego- Przerosniety fald blony maziowej
Każdy chyba chciałby mieć wszystko od razu z głowy :) Moim zdaniem, dobrze że lekarz od razu nie chce kroić. Sama przechodziłam dwa razy to że najpierw tabletki, potem zastrzyki i na koniec artroskopia (to chyba standard u większości lekarzy). Z zastrzykami prawie wszyscy mieliśmy już do czynienia. Możesz sobie poczytać o naszych wrażeniach w temacie "chondromalacja" i w dziale leki, suplementy... Tam jest wiele różnych leków opisanych, również zastrzyki w kolano :)

_________________
"(...) tego co nam zapisane nie da zmienić się
widzisz tylko jedną z dróg, jedną chwytasz nić
dobrze wiem, że już tak miało być (...)"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawe kolano do wymiany ;)
PostNapisane: 29 maja 2010, o 16:23 
Offline

Dołączył(a): 16 maja 2010, o 11:21
Posty: 9
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Niezdiagnozowany ból kolan
To znowu ja :). Jestem już właściwie po opakowaniu Piascledine, i... Nie mogę niestety powiedzieć, że boli mniej :roll: . Nie wiem, może to za wcześnie? W każdym razie nie liczyłam na żaden efekt, więc i tak powinnam być miło rozczarowana, bo kolano boli tak samo, ale za to troszkę rzadziej. Niestety doszło do tego, że praktycznie bez przerwy coś w nim przeskakuje. Wstyd wyjść gdzieś do ludzi, bo strzelam kolanem jak jakaś starsza pani (doktor zresztą już się śmiał, że "babuleńka" ze mnie) ;). Nie wiem, czy to bardzo zły objaw...? Miałam przyjść na kontrolę i decyzję w sprawie zastrzyków po wzięciu 30 tabletek, zastanawiam się czy nie pójść tak po 25, jeżeli nie będzie poprawy? Sama nie wiem. Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawe kolano do wymiany ;)
PostNapisane: 31 maja 2010, o 11:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Jeszcze nie spotkałam osoby, która by twierdziła, że doustne przyjmowanie preparatów wspomagających chrząstkę dało wyraźne, zauważalne efekty... Sama mam za sobą 3 miesięczną kurację Piascledine. Nie liczę tutaj postu umcusa w dziale "Leki, suplementy...", bo uważam go za post reklamowy :-).
W każdym razie Ajron trzeba chyba przejść do następnego etapu leczenia. Zastrzyki to nie jest zły pomysł, ale wydaje mi się, że w Twoim przypadku powinnaś zainwestować w dobrą rehabilitację, o jakiej cały czas piszemy. Ja niedawno przekonałam się na sobie, że głośne i bardzo bolesne strzelanie w kolanie można zlikwidować ćwiczeniami. Wprawdzie dotyczyło to stanu po zabiegu, ale strzelanie było spowodowane osłabieniem mięśni (szczególnie głowy przyśrodkowej). To na pewno nie znaczy, że każde "strzelanie" należy leczyć tak samo, ale myślę, że powinnaś się zainteresować tym tropem.

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawe kolano do wymiany ;)
PostNapisane: 31 maja 2010, o 11:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
A co do rezonansu, to niestety - wszystko wskazuje na to, że nie jest on niezawodną wyrocznią. Tak mówią lekarze i potwierdzają pacjenci. Wyniki rezonansu i stan rzeczywisty oglądany przy artroskopii nie zawsze są zgodne.

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawe kolano do wymiany ;)
PostNapisane: 6 cze 2010, o 13:23 
Offline

Dołączył(a): 16 maja 2010, o 11:21
Posty: 9
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Niezdiagnozowany ból kolan
Witam!

Melduję się po 15 tabletkach Piascledine. Mam naprawdę mieszane uczucia, bo... kolano przestało boleć. Tzn. owszem, boli dalej, ale jest to taki mój "zwykły" ból, jaki odczuwam od kiedy pamiętam - takie dziwne połączenie dyskomfortu i "kręcenia" w kolanie. W każdym razie sytuacja dla mnie znana od lat :). Wczoraj i przedwczoraj byłam nawet pierwszy raz od miesiąca na rowerze. Postanowiłam, że zaryzykuję, bo pogoda była naprawdę piękna. Na razie brak problemów z kolanem. Fakt, wycieczki były króciutkie, po 20 kilometrów, ale od czegoś trzeba zacząć ;) .

Żeby jednak nie wyszło, że to post reklamowy :) ... więcej już Piascledine nie wezmę. W każdym razie póki co odstawiłam. W poniedziałek złapał mnie tak potworny ból brzucha, że cały dzień musiałam przeleżeć w łóżku. Utrzymywało się do wtorku. Jako że żołądek mam niezniszczalny powiązałam tą sytuację właśnie z Piascledine. Na początku wierzyć mi się nie chciało, bo przecież jest to niby lek na bazie naturalnych olejów. W każdym razie to jednak chyba jej wina, bo w czwartek wzięłam kolejną tabletkę po przerwie i po paru godzinach pojawił się ten sam ból brzucha.

Teoretycznie w ulotce napisano, że w bodajże 1 na 10 000 przypadków może powodować takie dolegliwości. Dziwne tym bardziej, że zwykle nawet antybiotyki nie wpływają źle na mój układ trawienny, a to już drugie lekarstwo na stawy po Nimesilu które zupełnie mnie niszczy w tym względzie :shock: .

Teraz zastanawiam się co robić. Kolano na razie nie boli - iść do lekarza i prosić o zastrzyki? Nie wiem, czy tak na zapas jest w tym jakiś sens. Z drugiej strony... przeszło po tabletkach?? Niemożliwe chyba. A może faktycznie zainwestować w jakąś rehabilitację? Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawe kolano do wymiany ;)
PostNapisane: 6 cze 2010, o 15:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Chciałabym bardzo, aby rzeczywiście to Piascledine pomogło, Ajron :-). Ale osobiście stawiam na jakiś inny czynnik - może po prostu odpoczynek?
Najważniejsze jednak, że jest lepiej :-). Uważaj tylko teraz, aby w tej radości nie przeciążyć kolan i zachować trwałość poprawy. Ja uparcie reklamuję rehabilitację ;-). I to w zasadzie niezależnie, czy zdecydujesz się na zastrzyki, czy nie.

Te żoładkowe problemy są naprawdę zadziwiające, no ale cóż w medycynie chyba nie ma rzeczy niemożliwych...

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL