forum o naszych kolanach

Teraz jest 25 sty 2021, o 16:58

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 420 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 42  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Desperacja zabieg czy dalsza rehabilitacja = co byście zrobili ???
PostNapisane: 4 cze 2011, o 08:34 
Offline

Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 21:32
Posty: 178
Lokalizacja: warszawa
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Pęknięta łąkotka przyśrodkowa w kolanie lewym, przerosnieta blona maziowa w obu kolanach, przyparcie rzepki w prawym kolanie. (Wyleczone)
Młodzieńcze Idiopatyczne Zapalenie Stawów
Inne informacje: 3 dawki Synviscu
11.2010- artroskopia prawego stawu kolanowego (podcięcie troczków, wycięcie fałdu i shaving błony maziowej)
10.2012- artroskopia lewego stawu kolanowego (zszycie łąkotki przyśrodkowej, wycięcie fałdu błony maziowej)
No to w sumie nie jest zle Aniu ;)
Mi bardzo przeszkadza to przeskakiwanie bo dość często przeskakuje a ja chce wrocic do tanca. Po za tym przy tym przeskakiwaniu tak jakby ono u mnie sie troche blokuje. No i oczywiscie boli... Rezonans dlatego, bo kolano mnie boli a na USG nic nie ma. Wiec teraz na 3miesiace rozstaje sie z dotychczasowym lekarzem prowadzącym bo za 2mies mam rezonans a na wyniki sie czeka do 3 tyg...
W poniedziałek chwila prawdy w Carolinie... Zobaczymy czy dostane reh czy bda kazać trucizna mi sie lekami ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Desperacja zabieg czy dalsza rehabilitacja = co byście zrobili ???
PostNapisane: 7 cze 2011, o 23:41 
Offline

Dołączył(a): 19 wrz 2010, o 23:39
Posty: 178
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: złamanie i zwichnięcie rzepki
zwapnienie przyczepu troczka przyśrodkowego, chondromalacja II,
boczne ustawienie rzepki
zdecydowanie nie jest źle, chociaż zawsze mogłoby być lepiej, a też chciałabym wrócić do swojego sportu, niestety przy nim rzepka przeskakuje bardzo za bardzo, o tak przy zwykłych czynnościach mimo że do przyjemności to nie należy to nie ma chyba innego wyjścia jak przywyknąć, bo współczesna medycyna panaceum na to nie wymyśliła

I co w carolinie powiedzieli??

_________________
"zawsze ma się wybór, a dróg jest wiele"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Desperacja zabieg czy dalsza rehabilitacja = co byście zrobili ???
PostNapisane: 8 cze 2011, o 07:49 
Offline

Dołączył(a): 16 sie 2010, o 20:12
Posty: 375
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Cytuj:
przy zwykłych czynnościach mimo że do przyjemności to nie należy to nie ma chyba innego wyjścia jak przywyknąć, bo współczesna medycyna panaceum na to nie wymyśliła


Cytując lekarza, z którym ostatnio miałam przyjemność rozmawiać "jest ch... ale musisz to zaakceptować". Medycyna XXI wieku, Kubicy powymieniali i podokręcali większość stawów które połamał w wypadku, tenisistom reperują wszystko tak, żeby jak najszybciej wrócili na kort, siatkarkom naprawiają każdy drobny uraz... a przeciętnemu pacjentowi wciska się kit, że nic nie da się zrobić..

Ania-a czy poza rowerem jakikolwiek sport jeszcze jest możliwy? Bo w sumie z tego co piszesz to dość dużo km robisz na dwóch kółkach :)

Ags - a będziesz mieć tzw. artro-MR, tzn. taki z dostawowym podaniem kontrastu?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Desperacja zabieg czy dalsza rehabilitacja = co byście zrobili ???
PostNapisane: 8 cze 2011, o 10:39 
Offline

Dołączył(a): 12 maja 2011, o 21:00
Posty: 158
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Chondro II (II/III?) rzepki, koncowka leczenia chlamydii pneumonae - ta mi dala popalic w kolanach... Lateralizacja i inne biomechaniczne cuda juz wyleczone :-)
Paunow napisał(a):
Medycyna XXI wieku, Kubicy powymieniali i podokręcali większość stawów które połamał w wypadku, tenisistom reperują wszystko tak, żeby jak najszybciej wrócili na kort, siatkarkom naprawiają każdy drobny uraz... a przeciętnemu pacjentowi wciska się kit, że nic nie da się zrobić...


Tak, tylko operacje/zabiegi u sportowców kosztują majątek, na NFZ tego nie zrobisz. Nooo, ale jakbyś miała zbędne 80.000 PLN to przecież spokojnie możesz sobie zrobić przeszczep chrząstki w obu kolankach i dalej brykać. Niestety to nie jest kwestia wciskania kitu pacjentom, tylko czystej ekonomii... Ja zacząłem się leczyć prywatnie, bo nie stać mojego zdrowia na czekanie pół roku na wizytę z NFZ o dobrego ortopedy i później jeszcze na badania, rehabilitację i stóweczki uciekają mi z portfela aż miło ;-)

--
Pozdrawiam,
Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Desperacja zabieg czy dalsza rehabilitacja = co byście zrobili ???
PostNapisane: 8 cze 2011, o 16:15 
Offline

Dołączył(a): 16 sie 2010, o 20:12
Posty: 375
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Paffcio napisał(a):
Niestety to nie jest kwestia wciskania kitu pacjentom, tylko czystej ekonomii...


Nie zawsze... Ja akurat leczę się bardziej prywatnie niż na NFZ, a lekarz i tak rozkłada ręce..


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Desperacja zabieg czy dalsza rehabilitacja = co byście zrobili ???
PostNapisane: 8 cze 2011, o 16:59 
Offline

Dołączył(a): 12 maja 2011, o 21:00
Posty: 158
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Chondro II (II/III?) rzepki, koncowka leczenia chlamydii pneumonae - ta mi dala popalic w kolanach... Lateralizacja i inne biomechaniczne cuda juz wyleczone :-)
Hmmm... to zmienia postać rzeczy. Ciekawe jaka byłaby reakcja w np. Carolinie, jakby przyjechać do nich z tekstem "róbcie co chcecie, kolano ma być sprawne w 100%, koszty nie mają znaczenia".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Desperacja zabieg czy dalsza rehabilitacja = co byście zrobili ???
PostNapisane: 8 cze 2011, o 20:34 
Offline

Dołączył(a): 16 sie 2010, o 20:12
Posty: 375
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Zapewne jeśli nie jesteś sportowcem powiedzieli by Ci, że i tak nic nie zrobią. Czasem odnoszę takie wrażenie, że takie właśnie jest podejście...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Desperacja zabieg czy dalsza rehabilitacja = co byście zrobili ???
PostNapisane: 8 cze 2011, o 21:56 
Offline

Dołączył(a): 19 wrz 2010, o 23:39
Posty: 178
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: złamanie i zwichnięcie rzepki
zwapnienie przyczepu troczka przyśrodkowego, chondromalacja II,
boczne ustawienie rzepki
Ze mną i sportem jest dość dziwnie, jak na razie nie mogę nadal ćwiczyć nic co polegałoby na uderzaniu nogą o ziemię i dynamicznym zgięciu kolana np bieganie, gra w koszykówkę itp, albo inaczej w sumie mogę ale raz na tydzień, bo później to odchoruje ;) a w trakcie tych czynności mam takie wrażenie jakbym sobie stopniowo starego strupa rozdrapywała :mrgreen: takie delikatne tłumiące uczucie

Paradoks jest taki, że co bym nie zrobiła, jak ubiorę stabilizator to nadal objawy pojawiają się 3-4x szybciej :mrgreen: (czyli wyjątek jestem, a co)

Na rowerku mogę jeździć ale pod warunkiem, że kolanko jest zgięte 20-30' tak na oko ;) w przeciwnym wypadku efekt "rozdrapywania strupa" pojawia się i tu po jakiś 20km ;) Gdy siodełko jest ustawione jak moje kolano lubi nie ograniczam się ani w prędkości, ani w terenie (jeżdżę po wszystkim co się do tego nadaje) i kolano specjalnie nie manifestuje (hura :mrgreen: ) - a ostatnio od 2 dni jeżdżę bez opaski podrzepkowej (która jak dotąd jako jedyny "stabilizator" mi pomagała i na razie specjalnie nie odczuwam jej braku za to wcześniej bez niej nie ujechałabym 10km :P z dnia na dzień ), po za tym mogę standardowo pływać byle nie żabką no i przy grzbiecie czasem mam dziwne uczucie w kolanie to też ograniczam ;) ale w zasadzie nie mogę zaprzeczyć, że stan się powolutku w pewnym sensie poprawia, no a rowerkiem to jestem zachwycona. Poprawa też może wynikać z faktu schudnięcia 5kg w dół i dzięki rowerkowi jestem bliższa swojej starej przed kontuzyjnej wagi startowej, którą utracałam z tygodnia na tydzień leżenia w gipsie i długiego okresu braku ćwiczeń



tak nawiązując do rozmowy, orientujecie się może ile kosztuje jedna wizyta w carolinie :?: i czy respektują wyniki z innych klinik, czy tylko swoje i trzeba to robić od nowa - nie żebym chciała się znów leczyć, ale ewentualną opinię jako były moim zdaniem przedwcześnie emerytowany sportowiec bym chciała znać, czy coś szło by z tym zrobić i za ile :lol: ......... tys..............€ 8-)

_________________
"zawsze ma się wybór, a dróg jest wiele"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Desperacja zabieg czy dalsza rehabilitacja = co byście zrobili ???
PostNapisane: 8 cze 2011, o 22:42 
Offline

Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 21:32
Posty: 178
Lokalizacja: warszawa
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Pęknięta łąkotka przyśrodkowa w kolanie lewym, przerosnieta blona maziowa w obu kolanach, przyparcie rzepki w prawym kolanie. (Wyleczone)
Młodzieńcze Idiopatyczne Zapalenie Stawów
Inne informacje: 3 dawki Synviscu
11.2010- artroskopia prawego stawu kolanowego (podcięcie troczków, wycięcie fałdu i shaving błony maziowej)
10.2012- artroskopia lewego stawu kolanowego (zszycie łąkotki przyśrodkowej, wycięcie fałdu błony maziowej)
wizyta z tego co sie orientuje kosztuje ok 300-350zl. Wyniki badan mysle ze respektuja jak najbardziej, tylko jezeli pan/pani dr stwierdzi ze cos mu nie pasuje moze zlecic powtorzenie tego u nich w klinice :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Desperacja zabieg czy dalsza rehabilitacja = co byście zrobili ???
PostNapisane: 8 cze 2011, o 22:48 
Offline

Dołączył(a): 19 wrz 2010, o 23:39
Posty: 178
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: złamanie i zwichnięcie rzepki
zwapnienie przyczepu troczka przyśrodkowego, chondromalacja II,
boczne ustawienie rzepki
no dobra to już wiem, że mnie nie stać, a szczególnie na ryzyko ewentualnych powtórnych badań i fakt, że prawdopodobnie z tych wizyt nic nie wyniknie albo powiedzą mi ewentualnie 100tysi i masz kolanko jak nowe ;) hehe nawet jakbym pod kościołem zaczęła zbierać to by mi z 10lat zeszło :lol:

_________________
"zawsze ma się wybór, a dróg jest wiele"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 420 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 42  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL